Cechy, które powinien mieć dobry lektor angielskiego to kwestia mocno indywidualna, bo te, które są pożądane dla jednego uczącego się, dla innego mogą być nieistotne albo nie do zaakceptowania. Jest jednak kilka wyznaczników, które pozwalają odróżnić lektora dobrego od przeciętnego i takiego, który nie jest w swoim fachu najlepszy.
Mam dla was pięć nieoczywistych wskazówek, które opracowałam na podstawie własnych doświadczeń jako lektorka angielskiego, wykładowca i metodyk, ale przede wszystkim jako osoba, która uczy się języków obcych.
Dobry lektor patrzy na Ciebie jak na indywidualność (którą przecież jesteś), nie jak na kolejny „przypadek” do nauczenia. Pyta o twoje potrzeby, o to, jak lubisz się uczyć, czy zajęcia spełniają twoje oczekiwania. Szuka najlepszych dla Ciebie metod, technik i materiałów. Ma swój pomysł na twój rozwój językowy, ale słucha też twoich.
Nie traktuje zajęć jak okazji do pogadania sobie (albo, co gorsza, o sobie), ale prowadzi je tak, żebyś to ty jak najpełniej wykorzystał czas na ćwiczenie umiejętności posługiwania się językiem obcym. Jeśli robi na zajęciach „show”, to nie po to, żeby zaprezentować swoje ja, czy popisać się swoimi umiejętnościami językowymi, ale po to, żeby zajęcia były intensywne i efektywne.
Wiadomo, lektor powinien być kompetentny, a jednym z lepszych, moim zdaniem, wyznaczników kompetencji jest świadomość własnej niewiedzy. Żaden, nawet najbardziej wykwalifikowany lektor nie będzie wiedział wszystkiego, ale to zwykle ludzie niekompetentni są przekonani o własnej nieomylności, przez co popełniają więcej błędów. Dobry lektor, nawet jeśli czegoś nie wie albo się pomyli, nie boi się do tego przyznać. Co więcej, potrafi wykorzystać to, żeby cię czegoś nauczyć.
Nie zakończył edukacji językowej w dniu, kiedy obronił prace licencjacką czy magisterską. Interesuje się tym, co w języku i kulturze piszczy i ciągle się rozwija. Sama uważam, że najwięcej angielskiego nauczyłam się już po studiach i w zasadzie cały czas się go uczę.
Może wydawać się to sprzeczne z punktem pierwszym, ale jeśli lektorowi rzeczywiście leży na sercu twój rozwój językowy i rzetelnie podchodzi do swojej pracy, powie ci, jeśli coś, co robisz, bardziej szkodzi niż pomaga. Powie ci, że uczysz się nieefektywnie, albo że nie poświęcasz wystarczająco dużo czasu na pracę własną. Ale powie ci to wszystko z szacunkiem, bo zrobi to w twoim interesie.
PS Skoro doczytałaś/doczytałeś do tego momentu to znaczy, że temat żywo cię interesuje.Jeśli szukasz lektora, zapraszam cię do zapoznania się z moją ofertą zajęć grupowych dla wiecznie początkujących i spotkań indywidualnych. Zapraszam cię też do śledzenia profilu Lingolution na FB oraz do mojej grupy dla uczących się angielskiego „Angielski dla dorosłych i bardzo dorosłych, ale młodych duchem”.
Materiały na Dzień Matki dla słuchaczy dorosłych Dzieckiem podobno jest się dopóty, dopóki żyje matka.…
Dlaczego rozgrzewki językowe ważne są nie tylko zimą Uwielbiam zaczynać zajęcia od rozgrzewki i (prawie)…
Truth or dare: passive structures Kalendarz Przekroju na 2021 twierdzi, że dzisiaj obchodzimy Dzień Wyznawania…
April Fool's Day: kawały z króliczą kitą Tak się w tym roku zdarzyło, że Wielkanoc…
Jak przeklinać po angielsku Takie zadania lubię najbardziej! Jedna z moich klientek indywidualnych koniecznie chce…
A Corny-copia of bad jokes - President Obama's 2016 Turkey Pardon I've used this task…
View Comments