Niektóre szkoły językowe i firmy oferujące kusy do nauki własnej prześcigają się w obietnicach, że oto one opracowały tę jedną, jedyną metodę, dzięki której nauczysz się języka szybko i bezboleśnie. Pewnie kojarzysz reklamę okularów, które rzekomo gwarantują skuteczną naukę w stanie głębokiego relaksu? Gdyby ta metoda była rzeczywiście tak skuteczna, jak obiecują materiały promocyjne, ja i tysiące innych lektorów angielskiego już dawno nie mielibyśmy pracy.
Po pierwsze, nie ma jednej uniwersalnej metody nauki języka, która sprawdzi się u każdego i w każdej sytuacji. Po drugie, nauka języka to długi proces, który wymaga zaangażowania, pracy i wytrwałości. Tego oczywiście reklama ci nie powie, bo kto chciałby się męczyć latami?
Jeśli uwierzysz w mit o nauce języka bez wysiłku, zderzenie z przykrą rzeczywistością jest nieuniknione. W przypadku jednych nastąpi ono, kiedy odkryją, że wymowa angielska ma z naszą niewiele wspólnego i dlatego jest dla Polaków trudna, w przypadku innych pierwszą nieprzyjemną niespodzianką będzie Present Perfect. Jedno jest pewne – prędzej czy później okaże się, że w nauce języka bywa mocno pod górę.
Co się wtedy dzieje? Motywacja pikuje i zazwyczaj porzucasz naukę, czasami po raz kolejny.
Oczywiście nie jest też prawdą, że nauka angielskiego to tylko krew, pot i łzy. Jeśli podejść do niej mądrze i realistycznie, może być bardzo satysfakcjonującym doświadczeniem.
Różne publikacje podają różne liczby. Najwyższa, jaką widziałam, to bodajże dwadzieścia cztery. Nic dziwnego, że osoba na początku nauki jest przerażona i dochodzi do wniosku, że tylu czasów nigdy nie opanuje.
Tymczasem w angielskim czasy są… dwa. Teraźniejszy i przeszły. Prawda, że brzmi lepiej niż dwadzieścia cztery czy nawet kilkanaście?
A co z przyszłym? Angielski ma oczywiście różne konstrukcje, które służą do wyrażania przyszłości, ale nie ma czasu przyszłego w sensie morfologicznym. Mówiąc prościej, czasownik angielski nie odmienia się w czasie przyszłym. Jeśli wezmę polski czasownik być, żeby mówić o sobie, mam do dyspozycji formę czasu teraźniejszego jestem, przeszłego – byłam i przyszłego – będę. Po angielsku mam do dyspozycji odpowiednio am, was i… No właśnie.
A co z Present Simple, Present Perfect, Past Perfect Continuous i innymi? To, co następuje po słowie present czy past to określenie aspektu. Aspekt to sposób mówienia o tym, jak coś się dzieje. W angielskim mamy dwa czasy, a każdy z nich występuje w czterech aspektach:
Spójrzmy na te dwa zdania w czasie teraźniejszym:
Innym mitem związanym z czasami w angielskim jest ten, że co prawda jest ich kilkanaście (czy też więcej), ale przecież i tak nikt ich aż tylu nie używa.
Jeśli by tak było, to w takim razie skąd się wzięły? Język nie znosi próżni – nikt przecież nie wymyślił tych konstrukcji i nie powkładał do podręczników do nauki angielskiego, żeby uprzykrzyć uczniom życie. Jeśli jakaś struktura w angielskim istnieje, to znaczy, że ktoś w jakimś kontekście jej używa. Inna sprawa, że niektórych używa się rzadziej, innych bardzo rzadko, więc nauczysz się ich dopiero po osiągnięciu odpowiedniego stopnia zaawansowania. Nie potrzebujesz ich wszystkich na poziomie A2, B1 czy nawet B2.
Od razu zaznaczę, że nie chcę cię namówić do porzucenia lekcji, na które uczęszczasz, czy samodzielnych ćwiczeń między zajęciami. Chcę cię namówić do eksperymentowania i i urozmaicania sobie nauki, ponieważ mało co zabija przyjemność z poznawania języka obcego tak skutecznie jak rutyna.
Nie musisz uczyć się godzinę dziennie o stałej porze. Jednego dnia może to być dwadzieścia minut, innego dwie godziny, a trzeciego (byle nie za często) wcale. Ważne, żeby mieć z językiem stały kontakt.
Szukaj też sposobów nauki, które będą dla ciebie motywujące i przyjemne. Jak mówi angielskie przysłowie, variety is the spice of life. „Przyprawiaj” sobie naukę aplikacjami, słuchaniem piosenek, czy oglądaniem filmów. Możliwości jest ogrom – z pewnością znajdziesz te, które odpowiadają ci najbardziej.
Jakie jeszcze przekonania i nawyki myślowe sprawiają, że tracimy zapał do nauki? Sprawdź w tym wpisie.
Materiały na Dzień Matki dla słuchaczy dorosłych Dzieckiem podobno jest się dopóty, dopóki żyje matka.…
Dlaczego rozgrzewki językowe ważne są nie tylko zimą Uwielbiam zaczynać zajęcia od rozgrzewki i (prawie)…
Truth or dare: passive structures Kalendarz Przekroju na 2021 twierdzi, że dzisiaj obchodzimy Dzień Wyznawania…
April Fool's Day: kawały z króliczą kitą Tak się w tym roku zdarzyło, że Wielkanoc…
Jak przeklinać po angielsku Takie zadania lubię najbardziej! Jedna z moich klientek indywidualnych koniecznie chce…
A Corny-copia of bad jokes - President Obama's 2016 Turkey Pardon I've used this task…
View Comments