Znacie to? Słuchacze zaawansowani, albo wręcz bardzo zaawansowani, a nie potrafią używać przedimka? I nie mówię tutaj o wyrafinowanych, nieoczywistych kontekstach, ale o stosowaniu podstawowych reguł.
Mit „niewyuczalności” przedimka
Skąd się to bierze? Moim zdaniem odpowiedź tkwi w nastawieniu. Jeśli już na początku nauki ktoś ci powtarza, że przedimki to jedno z najtrudniejszych zagadnień gramatycznych, których nie masz szans opanować, to przestajesz się starać. (Chyba że jesteś jedną z tych osób, które na „nie da się” reagują „JA nie dam rady?”)
Pogląd, że opanowanie przedimka jest w zasadzie niemożliwe, a już zwłaszcza dla Polaków, jest jednym z bardziej szkodliwych mitów dotyczących nauki angielskiego.
Że w polskim nie ma przedimków? Prawda. Ale czy to znaczy, że nie mamy sposobów na wyrażanie określoności i nieokreśloności? Porównajcie te dwa zdania:
- Do pokoju weszła kobieta.
- Kobieta weszła do pokoju.
Czujecie, że w pierwszym zdaniu mowa o jakiejś bliżej nieokreślonej kobiecie, a z drugiego wynika, że chodzi o kogoś konkretnego? Jak się okazuje, dzięki zmianie szyku wyrazów w zdaniu jesteśmy w stanie wyrazić pojęcie nieokreśloności i określoności.
Co to oznacza? Że nie jest ono naturalnym użytkownikom polskiego obce.
Oczywiście opanowanie przedimków w angielskim nie jest łatwe i wymaga bardzo dużo pracy. Większość uczących się nie osiągnie absolutnej poprawności (podobnie jak w przypadku wielu innych struktur). Jestem jednak przekonana, że przy odpowiednim nastawieniu i konsekwentnym podejściu można opanować przedimek w stopniu co najmniej przyzwoitym.
Zaprzyjaźnić się z przedimkiem określonym
Poniżej pomysł na lekcję z gatunku tych, które pojawiają się nieoczekiwanie, w ostatniej chwili i często okazują się skuteczniejsze niż wielogodzinne przygotowania.
Prowadziłam ostatnio zajęcia dla studentów filologii angielskiej, których celem miało być powtórzenie i usystematyzowanie użycia przedimka. Od dawna miałam oko na ten artykuł, ale zwyczajnie zabrakło mi czasu, żeby go opracować.
Co zrobiłam?
Artykuł wydrukowałam i pocięłam ma pięć części. Studentów podzieliłam na pięć grup, każda otrzymała jedną część tekstu. Zadaniem każdego zespołu było wykorzystać informacje zawarte w przydzielonym im fragmencie i przedstawić przedimek określony grupie w jak najbardziej interesującym świetle, tak jakby mieli przedstawić nowo poznaną osobę.
I tak the stało się:
- Tajnym agentem o niespotykanych wpływach;
- Młodym chłopcem, który pojawił się znikąd i próbuje rządzić;
- Kobietą, której pojawienie się u czyjegoś boku wzmacnia jego status.
Chyba najpiękniejsza z prezentacji zawierała się w jednym zwięzłym, trafnym zdaniu:
I come from nowhere yet I’m very powerful. I deserve to be celebrated.
Myślę, że przynajmniej autorzy tego zdania, docenili doniosłą rolę przedimka i wydał im się on… bardziej ludzki,

2 thoughts on “ZAPRZYJAŹNIĆ SIĘ Z PRZEDIMKIEM – POMYSŁ NA LEKCJĘ DLA ZAAWANSOWANYCH”